instagram, yo



FOREVER AND NEVER EVER ON INSTAGRAM

14 April 2013

giving up.

you can now scream boo or whatever you like, because i gave up. and bought myself a pair of marant look-alike sneakers. end of the individualism - i've got pair of shoes, that are the hottest trend, since they appeared on the runway. but isn't marant a genius? she created something sporty, but damn feminine. fashion god, bless isabel. even if those aren't original i've got to say, that they're damn comfortable (yeah, you probably read that for the 72693rd time) - wedges + athletic shoes, duh.
and award for the inspiring person for this outfit goes to... leandra medine. ta daaah.

poddałam się i kupiłam buty, które posiada chyba 70% kobiet tego świata. wzorowane na tych, zaprojektowanych przez isabel marant, które doczekały się już miliona różnych wersji i nazw. koniec indywidualizmu - moda mną zawładnęła i kupiłam buty rozchwytywane od czasu, kiedy pojawiły się na wybiegu. tutaj macie czas na pomruki pogardy. marant jednak jest geniuszem - stworzyła najbardziej  kobiece sportowe buty. boże mody, błogosław isabel. 
nagroda za inspirację do tego zestawu trafia do... leandry medine. ta daaam.


 
serious face/"if i smoked marihuana i would probably look like this" face






[coat - stolen from my mom, tee - thrift shop, jeans - mango, sneakers - pull&bear, bag - ikea]

15 comments:

  1. buty butami ale ja się strasznie jaram płaszczem mamy. btw czytam od jakiegoś czasu i pierwszy raz widzę taki ładny uśmiech na zdjęciach! piona!

    ReplyDelete
    Replies
    1. też się jaram płaszczem mamy. ale wyjątkowo dziś niefotogeniczny jakiś. oj pojawia się raz na jakiś czas!

      Delete
    2. a mama skąd płaszcz ma? czy to jakiś no name klasyk zakupiony za czasów prl'u i raczej już nigdzie go nie idzie dostać?

      Delete
    3. z lumpeksu. z córką kupiła ;)

      Delete
  2. też mam te buty ale trochę boli mnie te 5% krowy ;/

    ReplyDelete
    Replies
    1. nie ma krowy - metka twierdzi, że są w 100% syntetyczne.

      Delete
    2. no ja właśnie też tak myślałam jak je kupowałam, ale na stronie pull&bear w składzie jest napisane, że FASON: 50% POLIESTER, 5% SKÓRA Z KROWY, 45% POLIURETAN

      PODSZEWKA: 65% POLIESTER, 35% POLIURETAN

      PODESZWA: 100% KAUCZUK

      Delete
    3. chociaż fajnie by było jakbym się myliła, bo metka już oderwana ;/

      Delete
    4. hm.. oni mają na tej stronie straszny burdel, więc może to błąd. poza tym ciężko mi się w tym bucie doszukać skóry, bo wszystko wydaje się być syntetyczne.

      Delete
  3. Ja tam nadal powstrzymuję się przed tą modą! Ale do indywidualistki i tak już mi daleko. Tak czy siak, chyba tylko u Ciebie mogą spodobać mi się te buty! Ale za to torebka z ikei to istne cudo, aż mam ochotę jechać z samego rana w poszukiwaniu jej. /Składnia pada, ale komentarz przed snem trzeba jeszcze wystawić.

    ReplyDelete
    Replies
    1. twardzielka haha oj, uwierz mi - i tak jesteś mocno indywidualna. czasem pokrowce na laptopa mogą się nieźle sprawdzić jako torby - polecam.

      Delete
  4. tak, tak, zdecydowanie dzięki torebce cała stylizacja podoba mi się znacznie bardziej.

    ReplyDelete

Thanks!