instagram, yo



FOREVER AND NEVER EVER ON INSTAGRAM

18 October 2012

back to reality.

bywają dni, w które chce się odsunąć rzeczywistość jak najdalej. szczególnie po powrocie z takich miejsc jak berlin (o tym później), który z polską rzeczywistością nie ma zbyt wielu punktów wspólnych. takie dni jak dzisiejszy ratują się na szczęście pogodą, która pozwala jeszcze na opuszczanie domu bez ciepłej kurtki, wielkiego komina i czapki na głowie. bieganina na studiach daje jednak o sobie znać, więc zakładam na siebie to, co najwygodniejsze, a zdjęcia powstają w biegu między zajęciami.
kolejna szara bluza dołączyła do mojej kolekcji i tym samym stała się chyba najciekawszym jej punktem. grafika należy do mcbess'a, który jest po prostu cholernie zdolny. zachęcam do zapoznania się z jego pracami tych, którzy wcześniej nie mieli styczności, a lubią pokręconych artystów.

z okazji ładnej pogody, ładna muzyka na końcu posta. enjoy!



there are these days, when you don't want to live in the reality. especially after coming back from places like berlin (later about this lovely place), which doesn't have much in common with polish reality. but days like today are saved by the beautiful weather, which allows you to go out without warm jacket, huge snood around your neck and beanie on your head. university stuff and running from one spot to another take most of my time. that's why i put on most comfortable clothes and take pictures in hurry between my lectures.
another gray crewneck had appeared in my collection and became my personal number one. this beauty is designed by one and only mcbess, who is damn talented guy. i hardly recommend to get familiar with his works, if you haven't checked him out already and if you like artists with twisted minds.

nice weather means nice music (at the end of the post). enjoy!











[jeans jacket - second hand, crewneck - the dudes factory, floral playsuit worn as shorts - asos, platform sneakers - h&m]


18 comments:

  1. yay! sunshine, mcbess and you, wonderful combination! <3

    ReplyDelete
  2. dla mnie berlin jest bardzo polski. jakas tak swojsko tam:)
    pozdarwiam ewa

    ReplyDelete
  3. Świetna ta bluza! I te Twoje tatuaże, ach! <3

    Co studiujesz? :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. dzięki.
      ochrona środowiska na uw :)

      Delete
  4. Jesteś świetna... brakuje Tu takich ludzi jak Ty , takich prawdziwych...

    ReplyDelete
  5. Cześć!
    Mam pytanie: w jakich second-handach robisz zakupy, jakie polecasz?

    ReplyDelete
    Replies
    1. polecam na pewno gdańskie :) zazwyczaj jest to kwestia przypadku, bo moje ulubione warszawskie second handy zostały dawno zamknięte.

      Delete
  6. Cute outfit! Love your shirt :)

    xx
    http://www.eugenemarseille.com/

    ReplyDelete
  7. Świetna stylizacja. Trafiłam na twojego bloga przez mini wywiad przeprowadzony przez pudelka blog tak mi się spodobał że czytałam i czytałam posty wiele stron wstecz. Dodałam twojego bloga do linków na mojego nowego bloga http://adelajdainsp.blogspot.com/ serdecznie zapraszam do odwiedzenia. Na razie są dwa posty ale za czasem na pewno się rozkręcę i dodam coś sensowniejszego :)

    ReplyDelete
  8. Naprawde świetna , swobodna ,niewymuszona stylizacja. Bardzo mi sie podoba Twoj styl, a trampki sa the best, ponieważ mam takie same hie hie ;)

    PS: Wlosy <3

    ReplyDelete
  9. wow you and your style are super cool, love your tattoos and piercings! fierce!

    xx Paula || intergalactic radio station

    ReplyDelete

Thanks!