instagram, yo



FOREVER AND NEVER EVER ON INSTAGRAM

23 September 2012

i wanna be a bear.

zestaw piątkowy. ostatni z ciepłych dni jak do tej pory, chociaż media odgrażają się, że w tym tygodniu lato powróci. póki co pogoda zrobiła się iście jesienna i zniechęca mnie nawet do wysadzenia nosa poza cztery ściany. siedzę więc w domu i czytam, oglądam filmy i piekę. razem z paskudną jesienią przychodzi coroczny problem - jesienno/zimowych, wegańskich butów, które "będą jakoś wyglądać". bo na najgorsze mrozy mam rubber ducki. szkoda tylko, że jak co roku wybór jest marny, a jak już coś wpadnie mi w ręce, to cena poraża wystarczająco. koniec problemów pierwszego świata.

zwierzęcych motywów ciąg dalszy. na dodatek pozostajemy przy misiach.
koszulka, jak niektórzy wiedzą, jest moją niedawną (i ulubioną) zdobyczą z lumpeksu. wszystko jest w sumie "z drugiej ręki". ostatni biały, letni zestaw. teraz trzeba będzie ją połączyć z czymś cieplejszym. najchętniej z białym jeansami.


set from friday. last warm day so far, but media keeps telling about warm days coming this week. we'll see. but weather right now is so damn autumnal and make me wanna stay in my room for the whole time. until spring. so i read, watch movies and bake. together with not my favorite time of the year, comes "fashionable vegan girl problem" haha i'm searching for some nice fall/winter vegan boots/wedges, which we'll look good. yeah, i've got my rubber ducks for the freezing time. too bad that it's like every year - i can't find anything. when somehow some interesting pair gets into my hands, it appears to be too fucking expensive. the end of first world's problems.

animal motive again. bear again.
tee is one of my last week's (and one of my favorite) second hand store finds. everything from this set is kinda "second hand". last, white summer set. now i've got to add some white to my warmer fall sets. probably wearing some white jeans. yesss. 

follow me on INSTAGRAM & FACEBOOK













[bear tee & oversized jeans jacket - second hand, shorts - used to be my mom's, platform sneakers, overknee socks & cuffs - h&m]


now go listen to some good music:

12 comments:

  1. przepraszam, muszę zapytać! jak śpisz, to kuleczki w policzkach "nie bolą" Cię? ;> to tak w kwestii zabicia ciekawości i martwienia się o jedną z ulubionych blogerek.

    a jeszcze miałam Cię już dawno o to zapytać - co studiujesz? bo pisałaś w którejś starej notce, że jakiś kierunek przyrodniczy. tak jestem ciekawska, przepraszam. ale ja też studiuję typowo przyrodniczy kierunek, bo geografię :)

    pozdrawiam!

    ReplyDelete
    Replies
    1. hahah a czemu akurat podczas snu miałoby mnie to boleć? nie cierpię ani trochę ;)

      nie lubię się tym chwalić - ochrona środowiska. za rok koniec. woohoo.

      Delete
    2. no bo jak leżysz na boku, na buzi, zastanawiałam się czy się nie wbijają np. w dziąsła ;D

      podobno ochrona trudny kierunek, mam koleżankę z roku, która ciągnie geografię i ochronę. ja też za rok koniec i też się cieszę. mój wybór chyba nie był strzałem w dziesiątkę.

      Delete
    3. czy ja wiem... najgorsze były dla mnie właśnie przedmioty mocno związane z geografią. brrr.

      Delete
  2. Podoba mi się zestaw, a koszulka z misiem w szczególności. Tylko kolor zakolanówek nie przypadł mi do gustu.^^

    ReplyDelete
    Replies
    1. dzięki! wolę czarne, ale niestety gdzieś mi zaginęły tego dnia haha

      Delete
  3. góra rewelacyjna. koszulka i katana to strzał w dziesiątkę!

    pozdr. AL / Alice! wake up!

    ReplyDelete
  4. koszulka jest cudowna! cały zestaw mi się podoba, choć nie jestem przekonana do tych spodenek. :)

    ReplyDelete
  5. Czasem mam ochotę ryknąć jak ten misiek. Może jak bym miała taki t-shirt to on by za mnie ryczał mentalnie? muszę znaleźć i wypróbować!

    Stylowe pożegnanie lata w Twoim wykonaniu :)

    ReplyDelete

Thanks!