instagram, yo



FOREVER AND NEVER EVER ON INSTAGRAM

28 August 2012

save animals, not humans.

mam jeszcze jeden post z gdańska w zanadrzu, ale postanowiłam "przełamać" oba dzisiejszym outfitem.

jak już kiedyś wspominałam, to chyba jeden z najbardziej typowych dla mnie codziennych zestawów.
jest wygodny i przewiewny.
dzisiaj w roli głównej ulubiona przeze mnie ostatnio koszulka. idealnie oddaje moje nastawienie do świata. po prostu nienawidzę większości ludzi, jeżeli ktoś jeszcze o tym nie wiedział. pałam do wielu osób taką niechęcią, że bardzo często zakrawa to o mizantropię.

jutro biegnę na sesję zdjęciową z bardzo miłymi dziewczynkami. do bardzo dobrego projektu. więcej informacji wkrótce, a relacja na bieżąco na instagramie.

i've got another post waiting, but decided to post this one first. with today's outfit.

i mentioned somewhere before, that this kind of set is "typical" everyday outfit for me.
comfortable and perfect for warm days.
this tee is my favorite recently. it perfectly describes my attitude toward the world. i hate most of the people (if you haven't already knew about it). sometimes it's kinda misanthropic.

photo shoot tomorrow. for a damn good project. more info soon.
everything "live" tomorrow at my instagram.
















[tee - graf orlock's merch, oversized shirt & shorts - second hand, spike bracelet & ear cuff - OASAP, backpack - vintage, sneakers - vans]

listening to nirvana and azealia banks.

19 comments:

  1. masz super plecak !!!! i w koncu widze usmiech na.fotkach ;)))

    ReplyDelete
    Replies
    1. daje radę ;) źle wyglądam jak się uśmiecham, dlatego rzadko to robię

      Delete
    2. co ty gadasz!!! właśnie dobrze!!:)

      Delete
  2. Bardzo spoko! Powodzenia z tym tajemniczym fajnym projektem :)
    T-shirt dobry bardzo. A z tą nienawiścią do ludzi to tak programowo i z założenia do większości, czy większośc jakoś sobie na to zapracowała?

    ReplyDelete
    Replies
    1. uwielbiam komentarze, które nie brzmią "super ciuszki, pozdrawiam" i świadczą o tym, że ktoś czyta moje wypociny haha
      dzięki! podejrzewam, że wyjdzie ekstra. jak tylko będę mogła, to się pochwalę!
      większość sobie zasłużyła. ludzie są po prostu obrzydliwi hehe

      Delete
    2. kumam, pewnie dlatego jestem samotnikiem, którego dobrą wolą a czasem siłą trzeba wywabiac z domu ;P

      to będę obczajac efekty chwalenia!

      Pzdr :)

      Delete
  3. This comment has been removed by the author.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Jesteś taka ekstra, że możesz sobie pozwolić na nienawiść do ludzi! :D

      Czytam każdy post od a do z. A może kiedyś opiszesz swoje przejście na weganizm?

      Delete
    2. miło. nie wiem czy jest sens, bo nie była to super porywająca historia ;)

      Delete
    3. Może to po prostu ciekawa historia, ciekawi mnie powód - Twoja dieta jest bardzo restrykcyjna, ile lat już tak żyjesz? :)

      Delete
    4. powód jest prosty - nie odpowiada mi żywienie się kosztem życia zwierząt. około 6 lat :)

      Delete
  4. to co to za boskie istoty skoro Panna Nienawiść nazywa je miłymi:) czekam na zdjęcia z sesji z niecierpliwością! Pisałam już chyba, że uwielbiam Twojego bloga.

    ReplyDelete
    Replies
    1. panna nienawiść? hahah proszę ;)
      dzięki! miło

      Delete
  5. great look! love your backpack ♥

    ReplyDelete

Thanks!