instagram, yo



FOREVER AND NEVER EVER ON INSTAGRAM

09 April 2012

goat&goat&goat

spędzam w gdańsku tak zwane "święta". tak zwane, bo ich nie obchodzę. ale każda okazja jest dobra do parodniowej wycieczki. szkoda tylko, że przywitały mnie tu opady śniegu.
moja ulubiona sukienka w roli głównej. co prawda widnieją na niej koziorożce, ale od początku lubię sobie wmawiać, że to kozły.
na nogach nowe creepersy. chociaż kupiłam ją na stronie, na której nie chciałbym do końca tego robić, ale wracam znów do wcześniej wspominanej kwestii - weganom trudno dorwać fajne wegańskie creepersy. w stanach można znaleźć tego sporo, ale producentem też jest jakaś chińska firma, a cena jest wyższa. może i t.u.k. produkuje wegańskie wersje, ale są one po prostu słabe. zresztą nie ma co się nad tym rozwodzić. wiadomo - boli mnie trochę fakt, że jest teraz taki szał na creepersy i ludzie nawet nie mają pojęcia czym jest psychobilly i rockabilly. ale moda tak ostatnio działa.

zdjęcia robione bardzo szybko, ponieważ po zdjęciu płaszcza okazało się, że wcale nie jest ciepło.

i'm spending "easter" in gdańsk. "easter", because i don't believe in jesus and egg miracles. but every occasion is good to leave for couple of days. too bad i was welcomed by falling snow.

my favourite dress. it's covered with capricorns, but from the day i got it, i like to tell myself that there're goats.

new creepers, yeaaaah. too bad that i bought them in the shop, where they shouldn't be sold. but it's another long story of a poor vegan girl.

photos taken in a hurry, because after taking off my coat it was freezing cold.

















jeans jacket - second hand
dress - people's market
creepers - deezee

3 comments:

  1. jaaaaaaram sie!!!!
    gdzie po lumpach buszujesz? w wwie same drogie i nie mozna nic spoko znalezc :/

    ReplyDelete
  2. Przecież Demonia robi creepersy ze sztucznej skóry. ;) Właściwie to chyba w ogóle nie robi butów z naturalnej, ale to swoją drogą. Co prawda ich jakość nie jest najlepsza, może porównywalna z tymi z Deezee (nie wiem, nigdy nie miałam butów stamtąd), ale zawsze jakiś wybór.

    Ale ta moda też mi się nie podoba. Czuję się podobnie jak dwa lata temu kiedy wybuchła moda na wygolone boki, przy czym ja takie miałam jeszcze wcześniej, a kiedy trend nastał swoje już zapuszczałam. No, ale teraz creepersami jarają się cziksy na stronie deezee na fb, więc co poradzić. Teraz tylko czekam aż modne staną się gotyckie kozaki na koturnie i cyberloxy.

    ReplyDelete
  3. łaaaaaaaaaa super wygladasz!!!:)))

    ReplyDelete

Thanks!