instagram, yo



FOREVER AND NEVER EVER ON INSTAGRAM

17 January 2012

era extraña.

sypnęło śniegiem i nie jest fajnie. wcale nie tęskniłam za zimą w mieście, bo uznaję tylko zimę spędzaną na jeździe na snowboardzie gdzieś daleko w górach. nie odpowiada mi plucha w mieście pełna brązowej, paskudnej brei nazywanej śniegiem. tęsknie za wiosną i latem, możliwością chodzenia z gołymi nogami i bez potrzeby zawijania się w trzy tysiące warstw, żeby nie zamarznąć. efekt cieplarniany na początku zrobił nam miłą niespodziankę i miałam nadzieję na resztę takich ciepłych zim.
dzisiaj znowu neonowo. w końcu dotarła moja wymarzona spódnica, choć wydawała się być mniej świecąca. w połączeniu z jedną z moich ulubionych koszulek z agentem cooper'em i torebką, która kojarzy mi się z ostatnią kolekcją louis vuitton na wiosnę/lato '12. cała kolekcja jest mega urocza. tylko wymazałabym z niej te nieszczęsne buty w szpic. nigdy nie przekonam się do wsunięcia tego typu butów na stopę. brrrr.
a na koniec studencko. sesja blisko, dużo roboty i przez 2 tygodnie nie będę wiedzieć jak się nazywam. ach, bosko.

so we've got snow and it's not good. i only accept winter, when i'm far away with my snowboard. i miss spring & summer, possibility of wearing shorts, not three thousands of layers, because you don't want to die because of the freeze. and i was believing that our winters won't be cold anymore...
neon again. i've got skirt from my dreams. matched with one of my favourite tees and a bag, which reminds me of louis vuitton spring/summer '12 collection. whole collection is adorable. but not the shoes, which style i personally hate.











  







pics by pauli <3

jeans jacket - second hand
agent cooper tee - ritual's merch
wedges - tk maxx
plastic bag - h&m
clutch - zara (second hand)


skoro neonowo, to neon indian. skoro neon indian, to polish girl.
so if neon, than neon indian. if neon indian, then polish girl.




 


6 comments:

  1. instant merch? whatz dat? kocham agenta coopera,wiec juz snuje wizje innych wzorow koszulek z nim na zamowienie... *.*

    ReplyDelete
  2. Podobają mi się te kolczyki, są naprawdę oryginalne. Razem z tą spódnicą i torbą sprawiają, że cała stylizacja jest bardzo ciekawa.

    ReplyDelete
  3. Love your blog!
    Would you mind following each other on bloglovin? :)

    /Malin @ http://fashionfied.tk

    ReplyDelete
  4. moglabys mi polecic jakies fajne lumpeksy w warszawie?

    ReplyDelete
  5. sisko: zasmucę Cię, ale fajne lumpeksy w warszawie prawie nie istnieja. przynajmniej już te, które były moimi faworytami. ceny w nich zaczęły być kosmiczne albo zostały zlikwidowane. polecam wycieczkę na pragę i przejechanie się grochowską i targową :) tam jest akurat lumpeks na lumpeksie i można znaleźć coś ciekawego za rozsądne pieniądze.

    ReplyDelete

Thanks!