instagram, yo



FOREVER AND NEVER EVER ON INSTAGRAM

02 January 2012

black skies.

śniegu niby nie ma. niby jest w miarę ciepło, ale pogoda jest paskudna i depresyjna (pewnie przy podobnej wokalista mayhem strzelił sobie w głowę). na szczęście na sobie miałam mega wygodne i ciepłe rzeczy, przy okazji z mocnym akcentem kolorystycznym, które pozwalają myśleć, że na zewnątrz wcale nie ma takiego syfu. oby do wiosny.

maybe there isn't any snow. maybe it's kinda warm, but weather is shitty and depressing (probably similar to the day when mayhem vocal shot himself). luckily, i was wearing cozy and warm clothes, which help you think that everything outside isn't so shitty at all. but that's not true. can't wait 'till spring.



 



















pics by pauli ♥

varsity jacket - pyknic
lace top - h&m
pink top - second hand
cotton shorts - cheap monday
beanie - second hand
rings - topshop + diva
wedges - h&m dragon tattoo collection





No comments:

Post a Comment

Thanks!